Zgodnie z zapowiedziami na tory wyruszyły pociągi Leo Express z Pragi do Bratysławy oraz Preszowa. Są one obsługiwane składami Talgo, pozyskanymi z grupy kolei hiszpańskich Renfe, do której należy także czeski przewoźnik. Czescy i słowaccy pasażerowie mają po raz pierwszy okazję zetknąć się u siebie z takim taborem.
Zespoły Talgo S6 składają się z 13 wagonów. Są wyposażone w mechanizm automatycznej zmiany rozstawu kół w trakcie jazdy (pełniący funkcję podobną do polskiego SUW2000/POLSUW), który jednak oczywiście w Czechach i na Słowacji – gdzie pojazdy kursują w całości po liniach o szerokości toru 1435 mm – nie będzie wykorzystywany.
W
zmodernizowanym specjalnie na potrzeby rynku czeskiego i słowackiego wnętrzu znajduje się 350 miejsc siedzących, w tym 40 w klasie biznesowej. Przewoźnik podkreśla ich zalety z punktu widzenia pasażerów: niskopodłogowość, brak stopni we wnętrzu, przestronność oraz możliwość skorzystania z Wi-Fi.
Zespoły Talgo są na trasach do Bratysławy i Preszowa ciągnięte przez
lokomotywy Vectron, wynajęte od poolu taborowego Railpool. Łącznie z dzierżawionych elektrowozów i wagonów zestawiono trzy składy.
Z Pragi do Bratysławy pociągi Leo Express odjeżdżają o 6:25 (przyjazd: 12:07) i 14:23 (przyj. 20:00). W drogę powrotną z Bratysławy wyruszają o 3:31 (przyj. 9:55) i 13:00 (przyj. 18:55). Do Preszowa odjazdy ze stolicy Czech zaplanowano o 10:23 (przyj. 19:59) i 19:23 (przyj. 3:41). W drogę powrotną pociągi mają ruszać o 4:50 (przyj. 13:43) oraz o 20:49 (przyj. 6:15).
Promocyjne ceny biletów zaczynają się od 4 euro. Pasażerowie mogą skorzystać – między innymi – z posiłków przynoszonych do zajmowanych przez siebie miejsc.
Połączenia Pragi ze słowackimi miastami
były zapowiadane przez Leo Express od dawna. Również o wydzierżawieniu zespołów Talgo od Leo Express – który jest właścicielem połowy udziałów czeskiej spółki – mówiono w branży
od ubiegłego roku.